kredyt hipotetyczny ???

Wyświetlono wersję archiwalną wątku "kredyt hipotetyczny ???" z forum pl.biznes.banki

gizmo - 17 Kwi 2005, 07:07

Witam

Czy moglby ktos doradzic gdzie najkorzystenij otrzymac kredyt hipotetyczny ?
I w jakiej walucie wziac chcialem PLN ale widze ze bardziej korzystenij jest
w CHF?
Czy kto moze doradzic ?

I czy ktos ma doswiadczenie z kredytpartner.pl

bylbym z gory wdzeczny za wszelkie sugestie

Pozdrawiam

SDD - 17 Kwi 2005, 07:27

Witam

Czy moglby ktos doradzic gdzie najkorzystenij otrzymac kredyt hipotetyczny


?

Hipotetyczny to chyba w kazdym banku mozna dostac, z dowolnie niskim
opprocentowaniem, w dowolnej wysokosci.
Z rzeczywistymi kredytami bywa juz znacznie gorzej.

Pozdrawiam
SDD

manson_ - 17 Kwi 2005, 15:00

Witam,
jezeli to ma byc kredyt na dluzszy okres to zdecydowanie odradzam obca
walutę
Ja osobiscie mam kredycik hipoteczny w ING BSK,
gwarantowane oprocentowanie WIBOR + 1% marży banku przez cały okres
kredytowania
(w moim przypadku to 20 lat) i to był główny powód dla którego wybrałem ten
bank

Pozdrawiam
manson_

Witam

Czy moglby ktos doradzic gdzie najkorzystenij otrzymac kredyt hipotetyczny
?
I w jakiej walucie wziac chcialem PLN ale widze ze bardziej korzystenij
jest
w CHF?
Czy kto moze doradzic ?

I czy ktos ma doswiadczenie z kredytpartner.pl

bylbym z gory wdzeczny za wszelkie sugestie

Pozdrawiam


gizmo - 17 Kwi 2005, 15:25

Witam,
jezeli to ma byc kredyt na dluzszy okres to zdecydowanie odradzam obca
walutę
Ja osobiscie mam kredycik hipoteczny w ING BSK,
gwarantowane oprocentowanie WIBOR + 1% marży banku przez cały okres
kredytowania
(w moim przypadku to 20 lat) i to był główny powód dla którego wybrałem
ten
bank

Pozdrawiam
manson_


Mam zamiar wziac na 25 lat. A czemu akurat ING ? Ma korzystniejsza oferte na
czele innych bankow ?

Piotrek - 17 Kwi 2005, 17:36

Witam,
jezeli to ma byc kredyt na dluzszy okres to zdecydowanie odradzam obca
walutę
Ja osobiscie mam kredycik hipoteczny w ING BSK,
gwarantowane oprocentowanie WIBOR + 1% marży banku przez cały okres
kredytowania
(w moim przypadku to 20 lat) i to był główny powód dla którego wybrałem
ten
bank


Witam,

Dlaczego niby obca waluta jest niedoba przy dlugich okresach kredytowania ??
Zawsze mozna wzisac na poaczatku w obcej walucie splacac raty a kiedy
sytuacja nie bedzie korzystna to przejsc na PLNa.
A co z opcja kiedy wejdziemy do Uni montarnej. Wtedy okaze sie ze Ci co maja
kredyty w PLN zostana przewalutowani i wtedy zaczna sie jazdy bo na 100%
banki bede uzywac do tego celu dziwnych wskaznikow.
Jak narazie przekonuje mnie fakt iz CHF ma jakies 2-3% a PLN 6-9%
oprocentowania.
Jezeli sa jakies inne czynniki moze podziel sie opinia bo jestem
zainteresowany.

Pozdrawiam
Piotrek

Miroo - 18 Kwi 2005, 04:07



Jak narazie przekonuje mnie fakt iz CHF ma jakies 2-3% a PLN 6-9%
oprocentowania.


To chyba w reklamach. W rzeczywistości CHF 3..4% a PLN 8..10+
No chyba, że ostatnio zaszaleli z promocjami i zeszli _nieco_
poniżej dolnych wartości, ale chyba tylko przy wkładzie
własnym 70% :)

Pozdrawiam
Miroo

Chauchesque - 18 Kwi 2005, 12:05

| Witam,
| jezeli to ma byc kredyt na dluzszy okres to zdecydowanie odradzam obca
| walutę
| Ja osobiscie mam kredycik hipoteczny w ING BSK,
| gwarantowane oprocentowanie WIBOR + 1% marży banku przez cały okres
| kredytowania
| (w moim przypadku to 20 lat) i to był główny powód dla którego wybrałem
| ten
| bank

Witam,

Dlaczego niby obca waluta jest niedoba przy dlugich okresach kredytowania ??
Zawsze mozna wzisac na poaczatku w obcej walucie splacac raty a kiedy
sytuacja nie bedzie korzystna to przejsc na PLNa.
A co z opcja kiedy wejdziemy do Uni montarnej. Wtedy okaze sie ze Ci co maja
kredyty w PLN zostana przewalutowani i wtedy zaczna sie jazdy bo na 100%
banki bede uzywac do tego celu dziwnych wskaznikow.
Jak narazie przekonuje mnie fakt iz CHF ma jakies 2-3% a PLN 6-9%
oprocentowania.
Jezeli sa jakies inne czynniki moze podziel sie opinia bo jestem
zainteresowany.

Pozdrawiam
Piotrek

Czy ktoś się właśnie orientuje jak będzie z kredytami przy wejściu do
strefy EURO
chodzi mi o
- przewalutowanie kredytów ze złotówek na EUR
        - jaki kurs - skąd się weźmie ten kurs walut ?
        - chyba oprocentowanie PLN musi spadać przez kilka lat do
          poziomu oprocentowania EUR.
- kredyt w CHF
        - tak myśle że z tego wynika że chyba najlepiej by było
          wziąść kredyt w CHF a po wejściu do strey EURO go
          przewalutować na EUR         lub na PLN za kilka lat jak
          oprocentowanie spadnie

nie znam sie tak sobie gdybam
może ktoś to lepiej wyjaśni
Chauchesque

manson_ - 18 Kwi 2005, 12:50

Dlaczego niby obca waluta jest niedoba przy dlugich okresach kredytowania


??"

zdolność kredytowa - aby uzyskać kredyt walucie obcej trzeba się wykazywać
większą zdolnością kredytowa niż w przypadku PLN, zazwyczaj musi być większa
o jakieś 30%-50 %. Czyli w złotówkach można zaciągnąć większy kredyt przy
danych dochodach i danym okresie kredytowania.

uruchomienie kredytu - zazwyczaj bank uruchamia kredyt po kursie kupna
waluty obcej a trzeba spłacać po kursie sprzedaży tej waluty. Jeżeli chodzi
franka szwajcarskiego to różnica miedzy kursem kupna a kursem sprzedaży to
jakieś 4%-5%(oczywiście na korzyść banku), czyli jeżeli weźmie się kredyt na
100 tyś. zł we frankach szwajcarskich i w tym samym dniu się go spłaci to
trzeba dopłacić na wstępie jakieś 4-5 tyś zł.

przewalutowanie - wiąże się zazwyczaj z dodatkowym kosztem no a czas
oczekiwania na tą operacje jest bardzo różny, może się wachać od kilku dni
do nawet kilku miesięcy!!!

ryzyko walutowe - czyli co by było gdybyśmy nie zdążyli przewalutować
naszego kredytu.

Frank szwajcarski jest powszechnie uważany w naszym kraju za stabilną
walutę, no ale wszystko jest do czasu bo przecież kto by pomyślał, że z euro
stanie się to co się stało.

Kurs euro w połowie 2001 wachał się w granicach 3,3 - 3,4 zł, żeby na koniec
pierwszego kwartału 2004r. dojść do 4,9 zł. Zawsze można powiedzieć - a ja
bym nigdy do tego nie dopuścił, dawno bym go przewalutował. A ja powiem
inaczej - ja mam kredyt w złotówkach i nie mam zamiaru przez 20 lat gapić
się na jakiś kurs walutowy z powodu niższego oprocentowania rzędu 3-4
punktów procentowych.

"A co z opcja kiedy wejdziemy do Uni montarnej. Wtedy okaze sie ze Ci co
maja
kredyty w PLN zostana przewalutowani i wtedy zaczna sie jazdy bo na 100%
banki bede uzywac do tego celu dziwnych wskaznikow."


Rozumiem, że masz na myśli Unie Gospodarczą i Walutową, no to może zacznijmy
od tego, że nie zanosi się aby Polska tam prędko wstąpiła. No ale może masz
racje 20-25 lat może nam wystarczy :). "Ci co maja kredyty w PLN  ..." -
podążając tokiem twojego myślenia to ci co maja kredyty w CHF też zostaną
przewalutowani według dziwnych wskaźników. Pozwole się jednak z tobą nie
zgodzić bo Polska to coprawda dziwny kraj ale nie jest to Białoruś (nikogo
nie obrażając) i żaden szanujący się bank nie będzie stosował żadnych
"dziwnych wskaźników" cokolwiek miałeś na myśli ;)

pozdrawiam

manson_

| Witam,
| jezeli to ma byc kredyt na dluzszy okres to zdecydowanie odradzam obca
| walutę
| Ja osobiscie mam kredycik hipoteczny w ING BSK,
| gwarantowane oprocentowanie WIBOR + 1% marży banku przez cały okres
| kredytowania
| (w moim przypadku to 20 lat) i to był główny powód dla którego wybrałem
| ten
| bank

Witam,

Dlaczego niby obca waluta jest niedoba przy dlugich okresach kredytowania
??
Zawsze mozna wzisac na poaczatku w obcej walucie splacac raty a kiedy
sytuacja nie bedzie korzystna to przejsc na PLNa.
A co z opcja kiedy wejdziemy do Uni montarnej. Wtedy okaze sie ze Ci co
maja
kredyty w PLN zostana przewalutowani i wtedy zaczna sie jazdy bo na 100%
banki bede uzywac do tego celu dziwnych wskaznikow.
Jak narazie przekonuje mnie fakt iz CHF ma jakies 2-3% a PLN 6-9%
oprocentowania.
Jezeli sa jakies inne czynniki moze podziel sie opinia bo jestem
zainteresowany.

Pozdrawiam
Piotrek


Tomasz Nowicki - 18 Kwi 2005, 13:52




zdolność kredytowa - aby uzyskać kredyt walucie obcej trzeba się wykazywać
większą zdolnością kredytowa niż w przypadku PLN, zazwyczaj musi być
większa
o jakieś 30%-50 %. Czyli w złotówkach można zaciągnąć większy kredyt przy
danych dochodach i danym okresie kredytowania.


Kiedy ja brałem kredyt (niespełna dwa lata temu), to nie była to prawda - a
jeśli już, to w odwrotnej relacji, bo wyższe oprocentowanie kredytów pln to
większa suma kapitał + odsetki, a więc wymagana większa zdolność.

uruchomienie kredytu - zazwyczaj bank uruchamia kredyt po kursie kupna
waluty obcej a trzeba spłacać po kursie sprzedaży tej waluty. Jeżeli
chodzi
franka szwajcarskiego to różnica miedzy kursem kupna a kursem sprzedaży to
jakieś 4%-5%(oczywiście na korzyść banku), czyli jeżeli weźmie się kredyt
na
100 tyś. zł we frankach szwajcarskich i w tym samym dniu się go spłaci to
trzeba dopłacić na wstępie jakieś 4-5 tyś zł.


W długim okresie niższe % z nawiązką wyrównują zabawy z kursami - o ile nie
nastąpi nowy Wielki Kryzys.

przewalutowanie - wiąże się zazwyczaj z dodatkowym kosztem no a czas
oczekiwania na tą operacje jest bardzo różny, może się wachać od kilku dni
do nawet kilku miesięcy!!!


+ z ustaleniem od nowa zdolności kredytowej i opłatami dla notariusza
(zmiana aktu)

ryzyko walutowe - czyli co by było gdybyśmy nie zdążyli przewalutować
naszego kredytu.


Kredyt należy przewalutowywać wówczas, kiedy się to najbardziej, a nie
najmniej opłaca - wtedy się najwyżej mniej zyska niż więcej straci :)

Frank szwajcarski jest powszechnie uważany w naszym kraju za stabilną
walutę, no ale wszystko jest do czasu bo przecież kto by pomyślał, że z
euro
stanie się to co się stało.


Nieskromnie powiem - ja. Wystarczyło sobie uzmysłowić, że do Polski napłyną
inwestycje i pomoc unijna - i że w związku z tym popyt na złotówki wzrośnie.
A to oznacza wzmocnienie pln. Sprawdziło się. Jednak w okresie typowym dla
kredytów "hipoteTYcznych" :)))), kiedy ryzyko kursowe powinno zanikać,
wystąpi drobna nieciągłość w postaci zniknięcia złotówki. Poprzednie rządy
zapowiadały zdecydowaną dewaluację pln, do poziomu 4,7 - 5 zł/euro, ale
rynek może mieć inne zdanie, a skuteczność interwencji walutowych na taką
skalę należy raczej do sfery pobożnych życzeń. Zwłaszcza, że NBP nie
dodrukuje "po prostu" odpowiedniej ilości papieru, bo powiększyłby
niedopuszczalnie deficyt budżetowy. Dlatego ostatecznie o kursie wymiany
zadecyduje sytuacja ekonomiczna Polski i Europy oraz stan naszego bilansu w
okolicy "przewalutowania" - tak mi się, biednemu żuczkowi wydaje, ale pewnie
znowu znajduję się w tzw. "mylnym błędzie" :)

Kurs euro w połowie 2001 wachał się w granicach 3,3 - 3,4 zł, żeby na
koniec
pierwszego kwartału 2004r. dojść do 4,9 zł. Zawsze można powiedzieć - a ja
bym nigdy do tego nie dopuścił, dawno bym go przewalutował. A ja powiem
inaczej - ja mam kredyt w złotówkach i nie mam zamiaru przez 20 lat gapić
się na jakiś kurs walutowy z powodu niższego oprocentowania rzędu 3-4
punktów procentowych.


A ja to zlekceważyłem i jestem ciągle happy, bo moje niższe % wciąż daje mi
handicap...

Rozumiem, że masz na myśli Unie Gospodarczą i Walutową, no to może
zacznijmy
od tego, że nie zanosi się aby Polska tam prędko wstąpiła. No ale może
masz
racje 20-25 lat może nam wystarczy :). "Ci co maja kredyty w PLN  ..." -
podążając tokiem twojego myślenia to ci co maja kredyty w CHF też zostaną
przewalutowani według dziwnych wskaźników. Pozwole się jednak z tobą nie
zgodzić bo Polska to coprawda dziwny kraj ale nie jest to Białoruś (nikogo
nie obrażając) i żaden szanujący się bank nie będzie stosował żadnych
"dziwnych wskaźników" cokolwiek miałeś na myśli ;)


Zwłaszcza, że pewnie są na to konkretne przepisy prawa przyjęte od państw,
które już podobnych przemian doświadczały - nie wiem, ale raczej nie będzie
to puszczone na żywioł.

T.

null null - 19 Kwi 2005, 03:22


zdolność kredytowa - aby uzyskać kredyt walucie obcej trzeba się wykazywać
większą zdolnością kredytowa niż w przypadku PLN, zazwyczaj musi być
większa
o jakieś 30%-50 %. Czyli w złotówkach można zaciągnąć większy kredyt przy
danych dochodach i danym okresie kredytowania.


To nie jest prawda i co więcej jest dokładnie odwrotnie.
Wiem, bo niedawno brałem kredyt. W PLN miałem niższą zdolność kredytową
niż np. w CHF. Bierze się to z tego, że banki nie zawracają sobie głowy
takimi głupstwami jak ryzyko kursowe. Ponieważ kredyty w walucie jest
niżej oprocentowany, bank przyjmuje, że w takiej sytuacji możesz wziąc
większy kredyt.

Pozdrawiam
pawelj

Miroo - 20 Kwi 2005, 02:23



| przewalutowanie - wiąże się zazwyczaj z dodatkowym kosztem no a czas
| oczekiwania na tą operacje jest bardzo różny, może się wachać od
| kilku dni do nawet kilku miesięcy!!!

+ z ustaleniem od nowa zdolności kredytowej i opłatami dla notariusza
(zmiana aktu)


To trzeba zmieniać akt???? Niby dlaczego?
Ja słyszałem, że potrzebna jest jedynie zmiana w księdze
wieczystej - około 40zł

Pozdrawiam
Miroo

Miroo - 20 Kwi 2005, 02:25



| zdolność kredytowa - aby uzyskać kredyt walucie obcej trzeba się
| wykazywać większą zdolnością kredytowa niż w przypadku PLN,
| zazwyczaj musi być większa o jakieś 30%-50 %. Czyli w złotówkach
| można zaciągnąć większy kredyt przy danych dochodach i danym okresie
| kredytowania.

To nie jest prawda i co więcej jest dokładnie odwrotnie.
Wiem, bo niedawno brałem kredyt. W PLN miałem niższą zdolność
kredytową niż np. w CHF. Bierze się to z tego, że banki nie zawracają
sobie głowy takimi głupstwami jak ryzyko kursowe. Ponieważ kredyty w
walucie jest niżej oprocentowany, bank przyjmuje, że w takiej
sytuacji możesz wziąc większy kredyt.


Bywa różnie.
W Kredyt Banku dla CHF liczą zdolność tak samo jak w PLN.
Ale zazwyczaj jest tak jak piszesz - mniejsze oprocentowanie
= mniejsze raty = większa zdolność kredytowa.

Pozdrawiam
Miroo

rajusan - 20 Kwi 2005, 11:56


Rozumiem, że masz na myśli Unie Gospodarczą i Walutową, no to może zacznijmy
od tego, że nie zanosi się aby Polska tam prędko wstąpiła. No ale może masz
racje 20-25 lat może nam wystarczy :). "Ci co maja kredyty w PLN  ..." -
podążając tokiem twojego myślenia to ci co maja kredyty w CHF też zostaną
przewalutowani według dziwnych wskaźników. Pozwole się jednak z tobą nie
zgodzić bo Polska to coprawda dziwny kraj ale nie jest to Białoruś (nikogo
nie obrażając) i żaden szanujący się bank nie będzie stosował żadnych
"dziwnych wskaźników" cokolwiek miałeś na myśli ;)

pozdrawiam

manson_


W momencie wejsica do strefy euro musi byc okreslony kurs euro/pln i to
bedzie wskaznikiem przy przewalutowywaniu kredytow.
Tak mi sie wydaje.
rajusan

Krzysztof Halasa - 20 Kwi 2005, 13:57


W momencie wejsica do strefy euro musi byc okreslony kurs euro/pln


Wlasciwie to nawet wczesniej, przy wejsciu do ERM2.

Tomasz Nowicki - 20 Kwi 2005, 14:32




To trzeba zmieniać akt???? Niby dlaczego?
Ja słyszałem, że potrzebna jest jedynie zmiana w księdze
wieczystej - około 40zł


A ja słyszałem, że skoro zmienia się waluta i kwota kredytu, to akt staje
się nieaktualny i trzeba zmieniać. BTW - na jakiej podstawie zmienia się
zapis w księdze?

T.

Zbigniew - 20 Kwi 2005, 15:54


| Dlaczego niby obca waluta jest niedoba przy dlugich okresach  
| kredytowania
??"

zdolno¶æ kredytowa - aby uzyskaæ kredyt walucie obcej trzeba siê  
wykazywaæ
wiêksz± zdolno¶ci± kredytowa ni¿ w przypadku PLN, zazwyczaj musi byæ  
wiêksza
o jakie¶ 30%-50 %. Czyli w z³otówkach mo¿na zaci±gn±æ wiêkszy kredyt przy
danych dochodach i danym okresie kredytowania.


Coś Ci sie popieprzyło!!!!!

uruchomienie kredytu - zazwyczaj bank uruchamia kredyt po kursie kupna
waluty obcej a trzeba sp³acaæ po kursie sprzeda¿y tej waluty. Je¿eli  
chodzi
franka szwajcarskiego to ró¿nica miedzy kursem kupna a kursem sprzeda¿y  
to
jakie¶ 4%-5%(oczywi¶cie na korzy¶æ banku), czyli je¿eli we¼mie siê  
kredyt na
100 ty¶. z³ we frankach szwajcarskich i w tym samym dniu siê go sp³aci to
trzeba dop³aciæ na wstêpie jakie¶ 4-5 ty¶ z³.


Tu też troszeczkę. Różnica kursu kupna/sprzedaży to około 2,5 do 3.5% i  
faktycznie jest zależna od banku

przewalutowanie - wi±¿e siê zazwyczaj z dodatkowym kosztem no a czas
oczekiwania na t± operacje jest bardzo ró¿ny, mo¿e siê wachaæ od kilku  
dni
do nawet kilku miesiêcy!!!


   Przewalutowanie to pewien chwyt. Generalnie np frank musiałby zdrożeć o  
70% aby wyrównała sie wysokość raty do raty kredytu w złotóce.
Przewalutowanie to najczęściej tzw konsumpcja straty.

ryzyko walutowe - czyli co by by³o gdyby¶my nie zd±¿yli przewalutowaæ
naszego kredytu.

Frank szwajcarski jest powszechnie uwa¿any w naszym kraju za stabiln±
walutê, no ale wszystko jest do czasu bo przecie¿ kto by pomy¶la³, ¿e z  
euro
stanie siê to co siê sta³o.

Kurs euro w po³owie 2001 wacha³ siê w granicach 3,3 - 3,4 z³, ¿eby na  
koniec
pierwszego kwarta³u 2004r. doj¶æ do 4,9 z³. Zawsze mo¿na powiedzieæ - a  
ja
bym nigdy do tego nie dopu¶ci³, dawno bym go przewalutowa³. A ja powiem
inaczej - ja mam kredyt w z³otówkach i nie mam zamiaru przez 20 lat gapiæ
siê na jaki¶ kurs walutowy z powodu ni¿szego oprocentowania rzêdu 3-4
punktów procentowych.


  Jak wyżej. Jestes bogatym człowiekiem

| "A co z opcja kiedy wejdziemy do Uni montarnej. Wtedy okaze sie ze Ci co
maja
| kredyty w PLN zostana przewalutowani i wtedy zaczna sie jazdy bo na 100%
| banki bede uzywac do tego celu dziwnych wskaznikow."

  Taaa

Rozumiem, ¿e masz na my¶li Unie Gospodarcz± i Walutow±, no to mo¿e  
zacznijmy
od tego, ¿e nie zanosi siê aby Polska tam prêdko wst±pi³a. No ale mo¿e  
masz
racje 20-25 lat mo¿e nam wystarczy :). "Ci co maja kredyty w PLN  ..." -
pod±¿aj±c tokiem twojego my¶lenia to ci co maja kredyty w CHF te¿ zostan±
przewalutowani wed³ug dziwnych wska¼ników. Pozwole siê jednak z tob± nie
zgodziæ bo Polska to coprawda dziwny kraj ale nie jest to Bia³oru¶  
(nikogo
nie obra¿aj±c) i ¿aden szanuj±cy siê bank nie bêdzie stosowa³ ¿adnych
"dziwnych wska¼ników" cokolwiek mia³e¶ na my¶li ;)

pozdrawiam

manson_

| | Witam,
| jezeli to ma byc kredyt na dluzszy okres to zdecydowanie odradzam obca
| walutê
| Ja osobiscie mam kredycik hipoteczny w ING BSK,
| gwarantowane oprocentowanie WIBOR + 1% mar¿y banku przez ca³y okres
| kredytowania
| (w moim przypadku to 20 lat) i to by³ g³ówny powód dla którego  
| wybra³em
| ten
| bank

| Witam,

| Dlaczego niby obca waluta jest niedoba przy dlugich okresach  
| kredytowania
??
| Zawsze mozna wzisac na poaczatku w obcej walucie splacac raty a kiedy
| sytuacja nie bedzie korzystna to przejsc na PLNa.
| A co z opcja kiedy wejdziemy do Uni montarnej. Wtedy okaze sie ze Ci co
maja
| kredyty w PLN zostana przewalutowani i wtedy zaczna sie jazdy bo na 100%
| banki bede uzywac do tego celu dziwnych wskaznikow.
| Jak narazie przekonuje mnie fakt iz CHF ma jakies 2-3% a PLN 6-9%
| oprocentowania.
| Jezeli sa jakies inne czynniki moze podziel sie opinia bo jestem
| zainteresowany.

| Pozdrawiam
| Piotrek


    Pozdrawiam
    Zbyszek

Zbigniew - 20 Kwi 2005, 16:03



| zdolność kredytowa - aby uzyskać kredyt walucie obcej trzeba się  
| wykazywać
| większą zdolnością kredytowa niż w przypadku PLN, zazwyczaj musi być  
| większa
| o jakieś 30%-50 %. Czyli w złotówkach można zaciągnąć większy kredyt  
| przy
| danych dochodach i danym okresie kredytowania.

Kiedy ja brałem kredyt (niespełna dwa lata temu), to nie była to prawda  
- a jeśli już, to w odwrotnej relacji, bo wyższe oprocentowanie kredytów  
pln to większa suma kapitał + odsetki, a więc wymagana większa zdolność.


   Kapitał+odsetki nie mająbezposredniego wpływu na zdolność kredytową. Tu  
znaczenie ma dochód netto i obciążenia stałe w tym w y s o k o ś ć   r a t  
y!

| uruchomienie kredytu - zazwyczaj bank uruchamia kredyt po kursie kupna
| waluty obcej a trzeba spłacać po kursie sprzedaży tej waluty. Jeżeli  
| chodzi
| franka szwajcarskiego to różnica miedzy kursem kupna a kursem sprzedaży  
| to
| jakieś 4%-5%(oczywiście na korzyść banku), czyli jeżeli weźmie się  
| kredyt na
| 100 tyś. zł we frankach szwajcarskich i w tym samym dniu się go spłaci  
| to
| trzeba dopłacić na wstępie jakieś 4-5 tyś zł.

W długim okresie niższe % z nawiązką wyrównują zabawy z kursami - o ile  
nie nastąpi nowy Wielki Kryzys.

| przewalutowanie - wiąże się zazwyczaj z dodatkowym kosztem no a czas
| oczekiwania na tą operacje jest bardzo różny, może się wachać od kilku  
| dni
| do nawet kilku miesięcy!!!

+ z ustaleniem od nowa zdolności kredytowej i opłatami dla notariusza  
(zmiana aktu)


   Co ma tu do roboty notariusz? Czyżbyś przy okazji spraedawał tą chałupe?

| ryzyko walutowe - czyli co by było gdybyśmy nie zdążyli przewalutować
| naszego kredytu.

Kredyt należy przewalutowywać wówczas, kiedy się to najbardziej, a nie  
najmniej opłaca - wtedy się najwyżej mniej zyska niż więcej straci :)

| Frank szwajcarski jest powszechnie uważany w naszym kraju za stabilną
| walutę, no ale wszystko jest do czasu bo przecież kto by pomyślał, że z  
| euro
| stanie się to co się stało.

Nieskromnie powiem - ja. Wystarczyło sobie uzmysłowić, że do Polski  
napłyną inwestycje i pomoc unijna - i że w związku z tym popyt na  
złotówki wzrośnie. A to oznacza wzmocnienie pln. Sprawdziło się. Jednak  
w okresie typowym dla kredytów "hipoteTYcznych" :)))), kiedy ryzyko  
kursowe powinno zanikać, wystąpi drobna nieciągłość w postaci zniknięcia  
złotówki. Poprzednie rządy zapowiadały zdecydowaną dewaluację pln, do  
poziomu 4,7 - 5 zł/euro, ale rynek może mieć inne zdanie, a skuteczność  
interwencji walutowych na taką skalę należy raczej do sfery pobożnych  
życzeń. Zwłaszcza, że NBP nie dodrukuje "po prostu" odpowiedniej ilości  
papieru, bo powiększyłby niedopuszczalnie deficyt budżetowy. Dlatego  
ostatecznie o kursie wymiany zadecyduje sytuacja ekonomiczna Polski i  
Europy oraz stan naszego bilansu w okolicy "przewalutowania" - tak mi  
się, biednemu żuczkowi wydaje, ale pewnie znowu znajduję się w tzw.  
"mylnym błędzie" :)

| Kurs euro w połowie 2001 wachał się w granicach 3,3 - 3,4 zł, żeby na  
| koniec
| pierwszego kwartału 2004r. dojść do 4,9 zł. Zawsze można powiedzieć - a  
| ja
| bym nigdy do tego nie dopuścił, dawno bym go przewalutował. A ja powiem
| inaczej - ja mam kredyt w złotówkach i nie mam zamiaru przez 20 lat  
| gapić
| się na jakiś kurs walutowy z powodu niższego oprocentowania rzędu 3-4
| punktów procentowych.

A ja to zlekceważyłem i jestem ciągle happy, bo moje niższe % wciąż daje  
mi handicap...

| Rozumiem, że masz na myśli Unie Gospodarczą i Walutową, no to może  
| zacznijmy
| od tego, że nie zanosi się aby Polska tam prędko wstąpiła. No ale może  
| masz
| racje 20-25 lat może nam wystarczy :). "Ci co maja kredyty w PLN  ..." -
| podążając tokiem twojego myślenia to ci co maja kredyty w CHF też  
| zostaną
| przewalutowani według dziwnych wskaźników. Pozwole się jednak z tobą nie
| zgodzić bo Polska to coprawda dziwny kraj ale nie jest to Białoruś  
| (nikogo
| nie obrażając) i żaden szanujący się bank nie będzie stosował żadnych
| "dziwnych wskaźników" cokolwiek miałeś na myśli ;)

Zwłaszcza, że pewnie są na to konkretne przepisy prawa przyjęte od  
państw, które już podobnych przemian doświadczały - nie wiem, ale raczej  
nie będzie to puszczone na żywioł.

T.


  Zbyszek

Zbigniew - 20 Kwi 2005, 16:09


|

| Witam,
| jezeli to ma byc kredyt na dluzszy okres to zdecydowanie odradzam obca
| walutę
| Ja osobiscie mam kredycik hipoteczny w ING BSK,
| gwarantowane oprocentowanie WIBOR + 1% marży banku przez cały okres
| kredytowania
| (w moim przypadku to 20 lat) i to był główny powód dla którego  
| wybrałem ten
| bank
|   Witam,
|  Dlaczego niby obca waluta jest niedoba przy dlugich okresach  
| kredytowania ??
| Zawsze mozna wzisac na poaczatku w obcej walucie splacac raty a kiedy  
| sytuacja nie bedzie korzystna to przejsc na PLNa.
| A co z opcja kiedy wejdziemy do Uni montarnej. Wtedy okaze sie ze Ci co  
| maja kredyty w PLN zostana przewalutowani i wtedy zaczna sie jazdy bo  
| na 100% banki bede uzywac do tego celu dziwnych wskaznikow.
| Jak narazie przekonuje mnie fakt iz CHF ma jakies 2-3% a PLN 6-9%  
| oprocentowania.
| Jezeli sa jakies inne czynniki moze podziel sie opinia bo jestem  
| zainteresowany.
|  Pozdrawiam
| Piotrek

Czy ktoś się właśnie orientuje jak będzie z kredytami przy wejściu do  
strefy EURO
chodzi mi o
- przewalutowanie kredytów ze złotówek na EUR
   - jaki kurs - skąd się weźmie ten kurs walut ?
   - chyba oprocentowanie PLN musi spadać przez kilka lat do
     poziomu oprocentowania EUR.
- kredyt w CHF
   - tak myśle że z tego wynika że chyba najlepiej by było
     wziąść kredyt w CHF a po wejściu do strey EURO go
     przewalutować na EUR         lub na PLN za kilka lat jak
     oprocentowanie spadnie

nie znam sie tak sobie gdybam
może ktoś to lepiej wyjaśni
Chauchesque


   Przewalutowanie będzie po aktualnych kursach. Jakich to nikt dziś nie  
wie.
   Obecnie kredyty hipoteczne najczęściej są denominowane do waluty, a nie  
udzielane w walucie.

  Pozdrowienia
  Zbyszek

Zbigniew - 20 Kwi 2005, 16:12




| Jak narazie przekonuje mnie fakt iz CHF ma jakies 2-3% a PLN 6-9%
| oprocentowania.

To chyba w reklamach. W rzeczywistości CHF 3..4% a PLN 8..10+
No chyba, że ostatnio zaszaleli z promocjami i zeszli _nieco_
poniżej dolnych wartości, ale chyba tylko przy wkładzie
własnym 70% :)

Pozdrawiam
Miroo


  Przy wkładzie powyżej 70% to CHF idzie w granicach 1,47 do 1.95%  
(WIBOR+marza)

  Zbyszek

pawelj - 21 Kwi 2005, 02:33



|  =

|

| zdolno=9C=E6 kredytowa - aby uzyska=E6 kredyt walucie obcej trzeba si=
=EA  =

| wykazywa=E6
| wi=EAksz=B9 zdolno=9Cci=B9 kredytowa ni=BF w przypadku PLN, zazwyczaj=
 musi by=E6  =

| wi=EAksza
| o jakie=9C 30%-50 %. Czyli w z=B3ot=F3wkach mo=BFna zaci=B9gn=B9=E6 w=
i=EAkszy kredyt  =

| przy
| danych dochodach i danym okresie kredytowania.

| Kiedy ja bra=B3em kredyt (niespe=B3na dwa lata temu), to nie by=B3a to=
 prawda  =

| - a je=9Cli ju=BF, to w odwrotnej relacji, bo wy=BFsze oprocentowanie =
kredyt=F3w  =

| pln to wi=EAksza suma kapita=B3 + odsetki, a wi=EAc wymagana wi=EAksza=
 zdolno=9C=E6.

   Kapita=B3+odsetki nie maj=B9bezposredniego wp=B3ywu na zdolno=9C=E6 k=
redytow=B9. Tu  =

znaczenie ma doch=F3d netto i obci=B9=BFenia sta=B3e w tym w y s o k o =9C=
 =E6   r a t  =

y!


To powiedz jeszcze od czego zależy wysokość raty. Pytanie
naprowadzające: czy zależy od wysokości oprocentowania kredytu ?

Pozdrawiam
pawelj

Miroo - 21 Kwi 2005, 02:49


| To chyba w reklamach. W rzeczywistości CHF 3..4% a PLN 8..10+
| No chyba, że ostatnio zaszaleli z promocjami i zeszli _nieco_
| poniżej dolnych wartości, ale chyba tylko przy wkładzie
| własnym 70% :)

  Przy wkładzie powyżej 70% to CHF idzie w granicach 1,47 do 1.95%
(WIBOR+marza)


1. Znów ci się pomieszał WIBOR z LIBOREM ;)
2. Przy jakich kwotach to oprocentowanie? 300 000 PLN?
W jakim banku? Np w PKO BP, w którym podobno niezłe są
warunki zeszli maksymalnie do około 3,45% dla 50% wkładu
własnego. Nie wierzę, że wyrzucają połowę tej kasy a drugą
połową dzielą się jeszcze z pośrednikiem :)

Pozdrawiam
Miroo

Miroo - 21 Kwi 2005, 02:51



| To trzeba zmieniać akt???? Niby dlaczego?
| Ja słyszałem, że potrzebna jest jedynie zmiana w księdze
| wieczystej - około 40zł

A ja słyszałem, że skoro zmienia się waluta i kwota kredytu, to akt
staje się nieaktualny i trzeba zmieniać. BTW - na jakiej podstawie
zmienia się zapis w księdze?


Ale przecież akt własności nie ma nic do spłaty kredytu?
Co najwyżej jest tam zapisane w jakich transzach sprzedający
dostanie kasę i tyle...
Jeśli czegoś nie wiem, to mnie uświadomcie ;)

Pozdrawiam
Miroo

Miroo - 21 Kwi 2005, 02:56


| Kiedy ja brałem kredyt (niespełna dwa lata temu), to nie była to
| prawda - a jeśli już, to w odwrotnej relacji, bo wyższe
| oprocentowanie kredytów pln to większa suma kapitał + odsetki, a
| więc wymagana większa zdolność.

   Kapitał+odsetki nie mająbezposredniego wpływu na zdolność
kredytową. Tu znaczenie ma dochód netto i obciążenia stałe w tym w y
s o k o ś ć   r a t y!


No tak... rata kapitałowa + odsetkowa nie mają tu nic do rzeczy,
tylko "r a t a"  :-

ps. Panie doradco, co to dokładnie jest ta  "r a t a" ?

Pozdrawiam
Miroo

Remigiusz Babicz - 21 Kwi 2005, 02:57


  Przewalutowanie będzie po aktualnych kursach. Jakich to nikt dziś nie  
wie.
  Obecnie kredyty hipoteczne najczęściej są denominowane do waluty, a
nie  udzielane w walucie.


A nie będzie przypadkiem tak, że w momencie wchodzenia do strefy Euro
kurs Euro będzie ustalony na stałe (np 1 EUR = 5 PLN), przez czas kiedy
będą w obiegu obie waluty? Z tego co mgliście pamiętam, tak było w
Niemczech, przy czym tam był stały kurs 1 EUR = 2 DEM. Jeśli by tak
było, to przewalutowanie kredytu w takim przypadku to będzie zwykła
formalność.

reik.

Miroo - 21 Kwi 2005, 03:04



| To trzeba zmieniać akt???? Niby dlaczego?
| Ja słyszałem, że potrzebna jest jedynie zmiana w księdze
| wieczystej - około 40zł

A ja słyszałem, że skoro zmienia się waluta i kwota kredytu, to akt
staje się nieaktualny i trzeba zmieniać. BTW - na jakiej podstawie
zmienia się zapis w księdze?


Hehe, dokładnie nie wiem :)
Jak się zakłada hipotekę na mieszkanie, to w księdze robi się wpis
o hipotece na jakąś kwotę. Po przewalutowaniu ta kwota się zmienia
i może dlatego trzeba wpis skorygować.
Akurat o tym wiem jeszcze niewiele, jeszcze nie widziałem nigdy księgi
wieczystej :)

Pozdrawiam
Miroo

Tomasz Nowicki - 21 Kwi 2005, 09:28

Mógłbyś ewentualnie ciąć zbędne cytaty? Dziękuję.

T.

manson_ - 21 Kwi 2005, 10:55

uruchomienie kredytu - zazwyczaj bank uruchamia kredyt po kursie kupna
waluty obcej a trzeba sp3acaa po kursie sprzeda?y tej waluty. Je?eli
chodzi
franka szwajcarskiego to ró?nica miedzy kursem kupna a kursem sprzeda?y
to
jakie? 4%-5%(oczywi?cie na korzy?a banku), czyli je?eli we?mie sie
kredyt na
100 ty?. z3 we frankach szwajcarskich i w tym samym dniu sie go sp3aci to
trzeba dop3acia na wstepie jakie? 4-5 ty? z3.


Tu też troszeczkę. Różnica kursu kupna/sprzedaży to około 2,5 do 3.5% i
faktycznie jest zależna od banku

 Roznica kursowa ktora podalem byla z PKO BP

przewalutowanie - wi??e sie zazwyczaj z dodatkowym kosztem no a czas
oczekiwania na t? operacje jest bardzo ró?ny, mo?e sie wachaa od kilku
dni
do nawet kilku miesiecy!!!


Generalnie np frank musiałby zdrożeć o
70% aby wyrównała sie wysokość raty do raty kredytu w złotóce.

Czas sie zapisac na korepetycje z matematyki chlopczyku

manson_

Zbigniew - 21 Kwi 2005, 11:02


User-Agent: Opera M2/7.50 (Win32, build 3778)
Content-Type: text/plain; format=flowed; delsp=yes; charset=windows-1250
MIME-Version: 1.0
Content-Transfer-Encoding: Quoted-Printable

 =




| To trzeba zmienia=E6 akt???? Niby dlaczego?
| Ja s=B3ysza=B3em, =BFe potrzebna jest jedynie zmiana w ksi=EAdze
| wieczystej - oko=B3o 40z=B3

A ja s=B3ysza=B3em, =BFe skoro zmienia si=EA waluta i kwota kredytu, t=


o akt  =

staje si=EA nieaktualny i trzeba zmienia=E6. BTW - na jakiej podstawie=


  =

zmienia si=EA zapis w ksi=EAdze?


  Akt m=F3wi kto jest w=B3a=9Ccicielem, a nie jakie zobowi=B9zania ci=B9=
=BF=B9 na  =

nieruchomo=9Cci.
  Zmienia sie wszystko w Hipotece - taki dzia=B3 KW- na wnioski w=B3a=9C=
ciciela i  =

podmiotu na rzecz kt=F3rego ta hipoteka zosta=B3a ustanowiona

T.


  Zbyszek

-- =

U=BFywam M2 - innowacyjnego klienta poczty wbudowanego w Oper=EA:  =

http://www.opera.com/

yayco - 21 Kwi 2005, 11:10

2005-04-21 17:02- tak przynajmniej miał ustawiony zegar systemowy
Zbigniew, wyłuszczający(a) się następująco:


User-Agent: Opera M2/7.50 (Win32, build 3778)
Content-Type: text/plain; format=flowed; delsp=yes; charset=windows-1250
MIME-Version: 1.0
Content-Transfer-Encoding: Quoted-Printable

| =

|

| To trzeba zmienia=E6 akt???? Niby dlaczego?
| Ja s=B3ysza=B3em, =BFe potrzebna jest jedynie zmiana w ksi=EAdze
| wieczystej - oko=B3o 40z=B3

| A ja s=B3ysza=B3em, =BFe skoro zmienia si=EA waluta i kwota kredytu, t=

o akt  =

| staje si=EA nieaktualny i trzeba zmienia=E6. BTW - na jakiej podstawie=

  =

| zmienia si=EA zapis w ksi=EAdze?

  Akt m=F3wi kto jest w=B3a=9Ccicielem, a nie jakie zobowi=B9zania ci=B9=
=BF=B9 na  =

nieruchomo=9Cci.
  Zmienia sie wszystko w Hipotece - taki dzia=B3 KW- na wnioski w=B3a=9C=
ciciela i  =

podmiotu na rzecz kt=F3rego ta hipoteka zosta=B3a ustanowiona

| T.

  Zbyszek

-- =

U=BFywam M2 - innowacyjnego klienta poczty wbudowanego w Oper=EA:  =

http://www.opera.com/


Sorry, że się czepiam stopki, ale Twój klient poczty, jest faktycznie
innowacyjny. Zwłaszcza kodowanie ma innowacyjne ;-)

Zbigniew - 21 Kwi 2005, 16:18


| uruchomienie kredytu - zazwyczaj bank uruchamia kredyt po kursie kupna
| waluty obcej a trzeba sp3acaa po kursie sprzeda?y tej waluty. Je?eli
| chodzi
| franka szwajcarskiego to ró?nica miedzy kursem kupna a kursem sprzeda?y
| to
| jakie? 4%-5%(oczywi?cie na korzy?a banku), czyli je?eli we?mie sie
| kredyt na
| 100 ty?. z3 we frankach szwajcarskich i w tym samym dniu sie go sp3aci  
| to
| trzeba dop3acia na wstepie jakie? 4-5 ty? z3.

Tu teÂż troszeczkĂŞ. RóÂżnica kursu kupna/sprzedaÂży to okoÂło 2,5 do 3.5% i
faktycznie jest zaleÂżna od banku

 Roznica kursowa ktora podalem byla z PKO BP

| przewalutowanie - wi??e sie zazwyczaj z dodatkowym kosztem no a czas
| oczekiwania na t? operacje jest bardzo ró?ny, mo?e sie wachaa od kilku
| dni
| do nawet kilku miesiecy!!!

Generalnie np frank musiaÂłby zdroÂżeĂŚ o
70% aby wyrównaÂła sie wysokoœÌ raty do raty kredytu w zÂłotóce.

Czas sie zapisac na korepetycje z matematyki chlopczyku

manson_


  To sobie policz a nie wysyłaj mędrku innych na korepetycje
  pozdrawiam

Zbigniew - 21 Kwi 2005, 16:22




| Kiedy ja brałem kredyt (niespełna dwa lata temu), to nie była to
| prawda - a jeśli już, to w odwrotnej relacji, bo wyższe
| oprocentowanie kredytów pln to większa suma kapitał + odsetki, a
| więc wymagana większa zdolność.

|    Kapitał+odsetki nie mająbezposredniego wpływu na zdolność
| kredytową. Tu znaczenie ma dochód netto i obciążenia stałe w tym w y
| s o k o ś ć   r a t y!

No tak... rata kapitałowa + odsetkowa nie mają tu nic do rzeczy,
tylko "r a t a"  :-

ps. Panie doradco, co to dokładnie jest ta  "r a t a" ?

Pozdrawiam
Miroo


  Rozumiem jak czytam. Jeżeli pisze sie że kapitał+ odsetki maja wpływ na  
zdolność kredytową to to nie jest prawdą. Jak słusznie zauważyłeś rata  
kapitałowoodsetkowa czyli rata spłaty kredytu ma wpływ na zdolność  
kredytową.
Pozdrawiam
Zbyszek

Zbigniew - 21 Kwi 2005, 16:28


To powiedz jeszcze od czego zależy wysokość raty. Pytanie
naprowadzające: czy zależy od wysokości oprocentowania kredytu ?

Pozdrawiam
pawelj


  Zgadza się rata spłaty zależy od wielkosci kapitału spłacanego, odsetek  
oraz okresu kredytowania. Drugim czynnikiemjest rodzaj raty tj czy spłata  
następuje w ratach równych, czy malejących. Do badania zdolnosci  
kredytowej przyjmuje sie także rodzaj raty tj równa czy malejąca.
  Pozdrawiam
  Zbyszek

Zbigniew - 21 Kwi 2005, 16:50


1. Znów ci się pomieszał WIBOR z LIBOREM ;)
2. Przy jakich kwotach to oprocentowanie? 300 000 PLN?
W jakim banku? Np w PKO BP, w którym podobno niezłe są
warunki zeszli maksymalnie do około 3,45% dla 50% wkładu
własnego. Nie wierzę, że wyrzucają połowę tej kasy a drugą
połową dzielą się jeszcze z pośrednikiem :)

Pozdrawiam
Miroo


  I znów masz racje. To moja zmora muszę zwracać na to uwagę.
  To co podałem można uzyskać np w Millenium przy wkładzie własnym powyżej  
50% dochodzie netto powyżej 18000 PLN i oczywiście będąc ich klientem  
docelowym(VIP).Kwota kredytu powyżej 500 000
To oczywiście krancowy przypadek. średnio dla kredytów powyżej 500 000 PLN  
można uzyskac 2,2% w góre.
  Pozdrawiam
  Zbyszek

Miroo - 22 Kwi 2005, 02:28


  I znów masz racje. To moja zmora muszę zwracać na to uwagę.


Łatwo skojarzyć i zapamiętać W-Warszawski, L-Londyński.
Tylko trzeba zwracać uwagę co się pisze :) Mnie też nie zawsze
się to udaje :(

  To co podałem można uzyskać np w Millenium przy wkładzie własnym
powyżej 50% dochodzie netto powyżej 18000 PLN i oczywiście będąc ich
klientem docelowym(VIP).Kwota kredytu powyżej 500 000
To oczywiście krancowy przypadek. średnio dla kredytów powyżej 500
000 PLN można uzyskac 2,2% w góre.


Czyli jest to zwykłe mydlenie oczu :)
Jak w Multibanku reklamowali kredyt zł "już od 7%"
to mnie wyliczyli ponad 10% :(
Takich klientów o których piszesz jest może sporo w Warszawie,
ale na pozostałym obszarze kraju jest to chyba znikoma mniejszość.
Średnio ludzie jak mają 4000 brutto to już są "burżuje" i biorą
kredyty do 100000 (czasem może nieco wyższe).

Jakie byś mi załatwił oprocentowanie dla takich danych?
wartość nieruchomości: 100tyś
wkład własny: 51 tyś (czyli kredyt: 49 tysięcy)
okres kredytowania: 30 lat
waluta: CHF
raty: malejące (stała rata kapitałowa)
i powiedzmy dochód netto na członka rodziny: 900zł

Pozdrawiam
Miroo

Zbigniew - 22 Kwi 2005, 04:36


Jakie byś mi załatwił oprocentowanie dla takich danych?
wartość nieruchomości: 100tyś
wkład własny: 51 tyś (czyli kredyt: 49 tysięcy)
okres kredytowania: 30 lat
waluta: CHF
raty: malejące (stała rata kapitałowa)
i powiedzmy dochód netto na członka rodziny: 900zł

Pozdrawiam
Miroo


  To jeszcze poproszę cel kredytowania - dokładnie, Twoje stałe wydatki,  
liczbę członków rodziny, wielkość miejscowości, źródła dochodów.
  Pozdrawiam
  Zbyszek

Miroo - 22 Kwi 2005, 05:24




| Jakie byś mi załatwił oprocentowanie dla takich danych?
| wartość nieruchomości: 100tyś
| wkład własny: 51 tyś (czyli kredyt: 49 tysięcy)
| okres kredytowania: 30 lat
| waluta: CHF
| raty: malejące (stała rata kapitałowa)
| i powiedzmy dochód netto na członka rodziny: 900zł

  To jeszcze poproszę cel kredytowania - dokładnie, Twoje stałe
wydatki, liczbę członków rodziny, wielkość miejscowości, źródła
  dochodów. Pozdrawiam


Proszę uprzejmie, jeśli to ma znaczenie:
stałe wydatki: 400 zł (czynsz z opłatami) + życie (to sobie banki same jakąś
kwotę ustalają)
cel kredytowania: zakup mieszkania na rynku wtórnym
członków rodziny: 2 (po 900zł dochodu na głowę)
wielkość miejscowości: ponad 200 tysięcy
źródło dochodu: umowa o pracę na czas nieokreślony

Pozdrawiam
Miroo

Miroo - 22 Kwi 2005, 02:33


| No tak... rata kapitałowa + odsetkowa nie mają tu nic do rzeczy,
| tylko "r a t a"  :-

| ps. Panie doradco, co to dokładnie jest ta  "r a t a" ?
  Rozumiem jak czytam. Jeżeli pisze sie że kapitał+ odsetki maja
wpływ na zdolność kredytową to to nie jest prawdą. Jak słusznie
zauważyłeś rata kapitałowoodsetkowa czyli rata spłaty kredytu ma
wpływ na zdolność kredytową.


Chyba musiałbym być prawnikiem żeby się tak czepiać.
Dla mnie to jest logiczne: rata zależy od kapitału? zależy
zależy od odsetek? zależy
Więc nie widzę powodu, żeby mówić, że kapitał i odsetki (czyli niejako
oprocentowanie kredytu) nie mają wpływu na zdolność kredytową.

Pozdrawiam
Miroo

manson_ - 22 Kwi 2005, 10:29


| uruchomienie kredytu - zazwyczaj bank uruchamia kredyt po kursie kupna
| waluty obcej a trzeba sp3acaa po kursie sprzeda?y tej waluty. Je?eli
| chodzi
| franka szwajcarskiego to ró?nica miedzy kursem kupna a kursem sprzeda?y
| to
| jakie? 4%-5%(oczywi?cie na korzy?a banku), czyli je?eli we?mie sie
| kredyt na
| 100 ty?. z3 we frankach szwajcarskich i w tym samym dniu sie go sp3aci
| to
| trzeba dop3acia na wstepie jakie? 4-5 ty? z3.

Tu te? troszeczke. Ró?nica kursu kupna/sprzeda?y to oko3o 2,5 do 3.5% i
faktycznie jest zale?na od banku

 Roznica kursowa ktora podalem byla z PKO BP

| przewalutowanie - wi??e sie zazwyczaj z dodatkowym kosztem no a czas
| oczekiwania na t? operacje jest bardzo ró?ny, mo?e sie wachaa od kilku
| dni
| do nawet kilku miesiecy!!!

Generalnie np frank musia3by zdro?ea o
70% aby wyrówna3a sie wysoko?a raty do raty kredytu w z3otóce.

Czas sie zapisac na korepetycje z matematyki chlopczyku

manson_


  To sobie policz a nie wysyłaj mędrku innych na korepetycje
  pozdrawiam

Ok.
Wybierz bank, podaj mi kwote kredytu, okres i oprocentowanie w PLN i CHF

Zbigniew - 22 Kwi 2005, 16:08


  To sobie policz a nie wysyÂłaj mĂŞdrku innych na korepetycje
  pozdrawiam

Ok.
Wybierz bank, podaj mi kwote kredytu, okres i oprocentowanie w PLN i CHF


  Bank Millenium
Kwota kredytu to 700 000,00 PLN rata liczona po wpisie do KW
  PLN to 6,91% obecna rata to 5 389,34 PLN
  CHF to 2,38% obecna rata to 3 791,52 PLN  1 464,13 CHF przy kursie  
kupno/sprzedaż 2,5056/2,5896

  Mnie wychodzi 68%, ale chyba sie myle? Jeżeli tak to sprostuj mnie.

  miłego liczenia
  Zbyszek

Zbigniew - 22 Kwi 2005, 16:26


Proszę uprzejmie, jeśli to ma znaczenie:
stałe wydatki: 400 zł (czynsz z opłatami) + życie (to sobie banki same  
jakąś
kwotę ustalają)
cel kredytowania: zakup mieszkania na rynku wtórnym
członków rodziny: 2 (po 900zł dochodu na głowę)
wielkość miejscowości: ponad 200 tysięcy
źródło dochodu: umowa o pracę na czas nieokreślony

Pozdrawiam
Miroo


  np 2,40% i prowizja przygotowawcza 2%  to BPH
     2,88% i prowizja przygotowawcza 1% tu może by się udało zejść do  
2,48%   Millenium
     2,46% i prowizja przygotowawcza 1,5% to PTF Bank
   Pozdrawiam
   Zbyszek

Miroo - 23 Kwi 2005, 08:42


  np 2,40% i prowizja przygotowawcza 2%  to BPH
     2,88% i prowizja przygotowawcza 1% tu może by się udało zejść do  
2,48%   Millenium
     2,46% i prowizja przygotowawcza 1,5% to PTF Bank


Hmmm... może po wiosennych promocjach coś się poprawiło.
Ja zasięgałem języka około 3 miesiące temu.
Byłem w BPH i było dość daleko od takiego oprocentowania,
ponadto nadpłaty tylko w kwocie 5000 + prowizja i chyba
nawet ograniczenie, że "nieczęściej niż" skutecznie mnie
zniechęciły.
W Millenium nie byłem, PTF nie wzbudziło mojego zaufania
i rozmowa była dość krótka - nie drążyłem tematu.

Dziękuję za informacje - może ktoś się skusi - dla mnie
już za późno.

Pozdrawiam
Miroo

Zbigniew - 23 Kwi 2005, 09:25


Hmmm... może po wiosennych promocjach coś się poprawiło.
Ja zasięgałem języka około 3 miesiące temu.
Byłem w BPH i było dość daleko od takiego oprocentowania,
ponadto nadpłaty tylko w kwocie 5000 + prowizja i chyba
nawet ograniczenie, że "nieczęściej niż" skutecznie mnie
zniechęciły.
W Millenium nie byłem, PTF nie wzbudziło mojego zaufania
i rozmowa była dość krótka - nie drążyłem tematu.

Dziękuję za informacje - może ktoś się skusi - dla mnie
już za późno.

Pozdrawiam
Miroo


  No cóz bezposrednio w BPH nie uzyskasz takich warunków. Tak jak sobie  
popatrzyłam to te trzy cztery miesiące temu, co prawda w innych bankach,  
ale podobne rezultaty można było uzyskać.

  Pozdrawiam
  Zbyszek

manson_ - 23 Kwi 2005, 11:07


  To sobie policz a nie wysy3aj medrku innych na korepetycje
  pozdrawiam

Ok.
Wybierz bank, podaj mi kwote kredytu, okres i oprocentowanie w PLN i CHF


  Bank Millenium
Kwota kredytu to 700 000,00 PLN rata liczona po wpisie do KW
  PLN to 6,91% obecna rata to 5 389,34 PLN
  CHF to 2,38% obecna rata to 3 791,52 PLN  1 464,13 CHF przy kursie
kupno/sprzedaż 2,5056/2,5896

  Mnie wychodzi 68%, ale chyba sie myle? Jeżeli tak to sprostuj mnie.

  miłego liczenia
  Zbyszek

Witam!
No to ciekawe bo mi wyszło 46,9 % (przy podanym przez ciebie bardzo
"ciekawym" oprocentowaniu)
Korzystałem z kalkulatora na ekspanderze
(www.expander.pl/expander/index.jsp?layout=1&page=chooseCurrencyLoan)
Wprowadzone dane to:
1)kwota 700.000,00 PLN
2)okres 240 m-cy
3)oprocentowanie PLN to 6,91%
4)oprocentowanie CHF to 2,38%
5)spłata po średnim NPB z 22.04.2005 czyli 2.7155

Nie wspomne, że oprocentowanie dla złotowek mozna bez problemu dostac nizsze
i to bez zadnych specjalnych warunkow (np. ING BSK 6M WIBOR + 1% marzy przez
caly okres kredytowania
i co najwazniejsze dla wszystkich !)
A np. standardowe oprocentowanie w Banku Millenium  wacha sie w przedziale
od 2,03% do 3,93 dla CHF
i warto tu dodac, ze wg. rankingu ekspandera Bank Millenium ma najtanszy
kredyt we frankach szwajcarskich.
Wiec wezmy pod uwage takiego biednego szaraczka jak Ja. W ING dostane jakies
6,6 % w PLN
a w Millenium bedzie pewnie zblizone do gornej granicy ich standardowego
oprocentowania 3.93 % w CHF.

Wrowadzamy wiec dane do kalkulatora :
1)kwota 700.000,00 PLN
2)okres 240 m-cy
3)oprocentowanie PLN to 6,6%
4)oprocentowanie CHF to 3,93%
5)spłata po średnim NPB z 22.04.2005 czyli 2.7155

Przy ww. danych  mamy jakies 25%.

Oczywiscie oprocentowanie kredytow hipotecznych na rynku zarowno dla PLN jak
i dla CHF jest bardzo zroznicowane
ale mysle ze to ktore podalem jest i tak bardziej "zyciowe" niz twoje.

Gdzie te 70% ????

manson_

Zbigniew - 23 Kwi 2005, 15:15


| Ok.
| Wybierz bank, podaj mi kwote kredytu, okres i oprocentowanie w PLN i CHF

  Bank Millenium
Kwota kredytu to 700 000,00 PLN rata liczona po wpisie do KW
  PLN to 6,91% obecna rata to 5 389,34 PLN
  CHF to 2,38% obecna rata to 3 791,52 PLN  1 464,13 CHF przy kursie
kupno/sprzedaÂż 2,5056/2,5896

  Mnie wychodzi 68%, ale chyba sie myle? JeÂżeli tak to sprostuj mnie.

  miÂłego liczenia
  Zbyszek

Witam!
No to ciekawe bo mi wyszÂło 46,9 % (przy podanym przez ciebie bardzo
"ciekawym" oprocentowaniu)
KorzystaÂłem z kalkulatora na ekspanderze
(www.expander.pl/expander/index.jsp?layout=1&page=chooseCurrencyLoan)
Wprowadzone dane to:
1)kwota 700.000,00 PLN
2)okres 240 m-cy
3)oprocentowanie PLN to 6,91%
4)oprocentowanie CHF to 2,38%
5)spÂłata po Âśrednim NPB z 22.04.2005 czyli 2.7155

Nie wspomne, Âże oprocentowanie dla zÂłotowek mozna bez problemu dostac  
nizsze
i to bez zadnych specjalnych warunkow (np. ING BSK 6M WIBOR + 1% marzy  
przez
caly okres kredytowania
i co najwazniejsze dla wszystkich !)
A np. standardowe oprocentowanie w Banku Millenium  wacha sie w  
przedziale
od 2,03% do 3,93 dla CHF
i warto tu dodac, ze wg. rankingu ekspandera Bank Millenium ma najtanszy
kredyt we frankach szwajcarskich.
Wiec wezmy pod uwage takiego biednego szaraczka jak Ja. W ING dostane  
jakies
6,6 % w PLN
a w Millenium bedzie pewnie zblizone do gornej granicy ich standardowego
oprocentowania 3.93 % w CHF.

Wrowadzamy wiec dane do kalkulatora :
1)kwota 700.000,00 PLN
2)okres 240 m-cy
3)oprocentowanie PLN to 6,6%
4)oprocentowanie CHF to 3,93%
5)spÂłata po Âśrednim NPB z 22.04.2005 czyli 2.7155

Przy ww. danych  mamy jakies 25%.

Oczywiscie oprocentowanie kredytow hipotecznych na rynku zarowno dla PLN  
jak
i dla CHF jest bardzo zroznicowane
ale mysle ze to ktore podalem jest i tak bardziej "zyciowe" niz twoje.

Gdzie te 70% ????

manson_


  Można jeszcze wziąść oprocentowanie preferencyjne w jednym banku np 4,99%  
dla PLN oraz oprocentowanie dla CHF w drugim banku np 12,00% ( to dla  
kredytobiorców z BIK) oraz kursy inne dowolne np kantorowe i dojdziemy do  
takiego absurdu jak u Ciebie.
Zapomniałeś o chyba o czymś w swoich wyliczeniach. Kursy walutowe bierze  
się z tabeli banku a nie średnie NBP. Ich banki nie uzywają w  
rozliczeniach kredytów z klientami. Ponadto przyjołeś dane wyjściowe z  
sufitu. 6,6% dla PLN nie może obowiązywać w całym okresie kredytowania  
gdyż oprocentowanie generalnie jest ustalane dla PLN wg zależności  
WIBOR+ marża banku, a obecnie WIBOR np 3M to około 6,60 - brakuje marży.
Warunki wyjściowe które Ci podałem są wzięte bezpośrednio z kalkulatora  
kredytowego Millenium i dotyczą tej samej sumy kredytu i tych samych  
danych wyjściowych dla PLN i CHF.
Kochany nie manipuluj tylko biegnij na korepetycje

Gdzie te jakieś 25%
  Pozdrawiam
  Zbyszek

manson_ - 24 Kwi 2005, 11:14

Witam!
rece opadaja,
- 3M WIBOR 6,60 % !!! człowieku skad ty bierzez te dane ??
chyba ze styczniowej gazety  ???
- co do kursu to splata kredytu walutowego zazwyczaj jest po srednim NBP-u

kredytowania 6,6%
WIBOR + 1% marzy przez cały okres kredytowania !!!

koncz wasc wstydu oszczedz !

pozdrawiam
manson_

  Można jeszcze wziąść oprocentowanie preferencyjne w jednym banku np 4,99%
dla PLN oraz oprocentowanie dla CHF w drugim banku np 12,00% ( to dla
kredytobiorców z BIK) oraz kursy inne dowolne np kantorowe i dojdziemy do
takiego absurdu jak u Ciebie.
Zapomniałeś o chyba o czymś w swoich wyliczeniach. Kursy walutowe bierze
się z tabeli banku a nie średnie NBP. Ich banki nie uzywają w
rozliczeniach kredytów z klientami. Ponadto przyjołeś dane wyjściowe z
sufitu. 6,6% dla PLN nie może obowiązywać w całym okresie kredytowania
gdyż oprocentowanie generalnie jest ustalane dla PLN wg zależności
WIBOR+ marża banku, a obecnie WIBOR np 3M to około 6,60 - brakuje marży.
Warunki wyjściowe które Ci podałem są wzięte bezpośrednio z kalkulatora
kredytowego Millenium i dotyczą tej samej sumy kredytu i tych samych
danych wyjściowych dla PLN i CHF.
Kochany nie manipuluj tylko biegnij na korepetycje

Gdzie te jakieś 25%
  Pozdrawiam
  Zbyszek

Zbigniew - 24 Kwi 2005, 16:19


Witam!
rece opadaja,
- 3M WIBOR 6,60 % !!! czÂłowieku skad ty bierzez te dane ??
chyba ze styczniowej gazety  ???
- co do kursu to splata kredytu walutowego zazwyczaj jest po srednim  
NBP-u

kredytowania 6,6%
WIBOR + 1% marzy przez caÂły okres kredytowania !!!

koncz wasc wstydu oszczedz !

pozdrawiam
manson_


Zarzucasz mi cały czas niekompetencje i co najmniej głupotę. Podajac  
żądane przez Ciebie w poście dane wskazałem ich żródło. Miło mi ze  
pominołeś to milczeniem. Sam bieżesz dane dokładnier z sufitu i w formie  
jaka jest Ci wygodna, oczywiście nie podając ich źródła. Np WIBOR3M ~6,60%  
stosuje np GE Money i to obecnie. Prosze powiedz mi szaraczkowi który bank  
stosuje do spłaty kredytu średni kurs NBP - biorę tam natychmiast kredyt,  
bo pewnie ten bank stosuje ten sam wskaźnik przy wypłacie kredytu. Z  
informacji jakie posiadam banki stosują przeliczanie sumy kredytów  
denominowanych wg  kursu kupna waluty wg własnych tabel kursowych,  
natomiast rata jest przeliczana z waluty na złote wg kursów sprzedaży  
także z własnych tabel banku. Tabele kursów są publikowane przez każdy  
bank!
Ponadto jeżeli coś się porównuje to niech to ma te same podstawy i  
warunki. Inaczej dochodzi się do takich wniosków jak Ty. Zaprzestań  
manipulacji i nie rób wody z mózgu innym. To bywa szkodliwe.
pozdrawiam
Zbyszek

Test przeliczników dla kart kredytowych wydawanych w Polsce. (piątek godz. 12.00 - przyłącz się!)
kredyt mieszkaniowy w DB - przeliczenie długości okresu bez zgody klienta?
OE Pekao alternatywa dla platnosci kartami kredytowymi ?
posługiwanie się moja kartą kredytową przez żonę
Uwaga na BANK MILLENNIUM i kredyty w CHF!
Kradzież pieniędzy z karty kredytowej [KK]
Pytanie o karte kredytowa w Citibank Handlowy
dlug na karcie kredytowej za granica - pytanie
KredytBank wyludzil ode mnie kase?
Oplaty za transakcje karta kredytowa zagranica!!
Odpowiedzialnosc banku za decyzje kredytowa
"Rzeczpospolita" - ranking kart kredytowych
Przelewy z karty kredytowej Citi ?
UWAGA NA KARTĘ KREDYTOWĄ REIFFEISENBAKU
mBank <---> VWBank
Skupisko tematów z grup dyskusyjnych : Start
Linki,