Ponieważ w sobotę i niedziele były jakieś awarie powtarzam post wysłany w
piątek. Przepraszam wszytkich tych, którzy już go przeczytall
Mimo, że temat był już wielokrotnie omawiany postanowiłem zrobić dość staranną
symulację.
Dane liczbowe:
***************
Wielkość kredytu: 100.000 PLN
Okres kredytowania : 10 lat
Oprocentowanie kredytu w PLN: 6,62%
Oprocentowanie kredytu w CHF: 3,00%
Kurs kupna CHF w dniu 12.09.2003 : 2,7937
Kurs sprzedaży CHF w dniu 12.09.2003 : 2,9077
Roczny wzrost kursu sprzedaży CHF: 5,00%
****************
Dalsze założenia:
1. Oprocentowanie kredytów w PLN i CHF będzie stałe przez 10 lat. Jest to
założenie nie korzystne dla PLN ponieważ z bardzo dużym prawdopodobieństwem
oprocentowanie w PLN będzie spadać a w CHF nie lub bardzo mało. Oprocentowanie
w PLN odpowiada aktualnemu oprocentowaniu w KB przy wkładzie własnym od 5% do
40% a oprocentowanie CHF w wysokości 3% jest jednym z mniejszych na rynku.
2. Kursy kupna i sprzedaży obowiązujące w PKOBP
3. Założyłem że przez pierwszy rok od udzielenia kredytu kurs sprzedaży CHF nie
zmienia się. Następnie po roku wzrasta o 5% i taki kurs obowiązuje przez cały
drugi rok. Z kolei po drugim roku kurs sprzedaży CHF znowu wzrasta o 5% i
obowiązuje przez cały trzeci rok i tak dalej. Skąd wziąłem te 5%? Analizując w
money.pl kursy CHF w długoletnim przedziale (np. od 1995 roku) można zauważyć
taki właśnie wzrost. Oczywiście charakter zmian jest oscylacyjny ale po
uśrednieniu odpowiada to mniej więcej mojemu założeniu.
4. Kredyt jest spłacany równymi ratami kapitałowymi.
WYNIKI
Kredyt w PLN
Łączne raty kapitałowe - 100.000,00 PLN
Łączne raty odsetkowe - 33.375,83 PLN
RAZEM - 133.375,83 PLN
Kredyt w CHF
Łączne raty kapitałowe - 130.911,47 PLN
Łączne raty odsetkowe - 18.225,83 PLN
RAZEM - 149.137,30 PLN
*****************************************
RÓŻNICA na korzyść kredytu w PLN : 15.761 PLN.
*****************************************
Dodatkowe wyniki symulacji
1. RÓŻNICA się zeruje gdy roczny wzrost kursu sprzedaży CHF jest poniżej 2,48%.
Oznacza to, że kredyt w CHF na 10 lat staje się opłacalny gdy
a) oprocentowanie w PLN przez całe 10 lat będzie nie mniejsze niż 6,62%
b) oprocentowanie w CHF przez całe 10 lat będzie nie większe niż 3%
c) roczny wzrost kursu w CHF będzie nie większy niż 2,5%.
Moje uwagi: Założenie a) a przede wszystkim c) jest nie realne. Nie wyobrażam
sobie aby kurs CHF tak mało rósł ani żeby oprocentowanie w PLN nie spadło
2. RÓŻNICA przy okresie kredytowania 5 lat i 25 lat wynosi odpowiednio 6.630
PLN i 49.194 PLN - oczywiście na korzyść PLN.
Uwagi ogólne:
1. Zdaję sobie sprawę, że około 2008-2010 roku wprowadzimy EURO i dlatego tą
analizę trzeba by robić tylko do tego roku. Wynik jednak będzie bardzo podobny.
Jak ktoś jest tym zainteresowany to chętnie podejmę dyskusję i przedstawię
stosowne symulacje w rodzaju: biorę kredyt na 25 lat i jaka będzie sytuacja po
5-7 latach w przypadku kredytu w PLN i CHF.
REASUMUJĄC
************************
Z bardzo dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, iż kredyt w CHF jest mniej
opłacalny niż kredyt w PLN
************************
Pozdrowienia Tensor1
Tak jak pisałem w pierwszym poście moja symulacja nie uwzględniała, że
wprowadzimy EURO. Mówi się, że nastąpi to w latach 2008-2010. Przyjmijmy więc,
że nastąpi to w 2009, czyli za 6 lat. Teraz sprawa rocznego wzrostu kursu CHF.
Analizując różne okresy w money.pl otrzymamy, że
- od 1 stycznia 1995 (9 lat) wzrost o 50%
- od 1 stycznia 1997 (7 lat) wzrost o 33%
- od 1 stycznia 1999 (5 lat) wzrost o 17%
- od 1 stycznia 2001 (3 lata) wzrost o 15%
- od 1 stycznia 2002 (2 lata) wzrost o 20%
Takie nie regularne wzrosty wynikają z dużej oscylacji kursu. Jednakże z dużym
prawdopodobieństwem można założyć, że wzrost ten w ciągu roku waha od 3% do 5%.
Przyjmijmy jednak ostrożnie, że tylko w granicach 3%-4% a nawet załóżmy, że
tylko 3%. Dalej rozważmy LIBOR3M CHF. Jest on aktualnie na poziomie 0,26% a
więc nie ma już praktycznie co spadać, czyli jest bardzo mało prawdopodobne aby
oprocentowanie kredytów w CHF (aktualnie na poziomie 3%) spadło. Załóżmy więc,
że przez te 6 lat będzie stałe (jeżeli wzrośnie to kredyt w CHF stanie się
mniej opłacalny - co oczywiste). Inna sytuacja jest z WIBORem. Aktualnie jest
on na poziomie trochę powyżej 5% i ma tendencję spadkową. Myślę, że nie
popełnimy dużego błędu gdy założymy, że po 6 latach będzie on na poziomie 4%.
Reasumując zakładamy:
Dane liczbowe:
***************
Wielkość kredytu: 100.000 PLN
Okres kredytowania : 25 lat
Aktualne oprocentowanie kredytu w PLN: 6,62%
Oprocentowanie kredytu w PLN w 2009 : 5,62%
Stałe oprocentowanie kredytu w CHF: 3,00%
Kurs kupna CHF w dniu 12.09.2003 : 2,7937
Kurs sprzedaży CHF w dniu 12.09.2003 : 2,9077
Roczny wzrost kursu sprzedaży CHF: 3,00% - odpowiada to kursowi w 2009 na
poziomie 3,3708
****************
Rozważam kredyt na 25 lat ponieważ ten okres jest bardziej typowy dla kredytów
mieszkaniowych niż 10 lat (jak przyjmowałem w pierwszym poście); skrócenie
kredytu do 10 lat nie zmienia w sposób zasadniczy dalszych wniosków.
WYNIKI - STAN po 6 latach
Kredyt w PLN
Łączne raty kapitałowe - 24.000 PLN
Łączne raty odsetkowe - 32.466 PLN
Pozostały kapitał - 76.000 PLN
RAZEM - 132.466 PLN
Kredyt w CHF
Łączne raty kapitałowe - 26.929 PLN
Łączne raty odsetkowe - 17.737 PLN
Pozostały kapitał - 91.700 PLN
RAZEM - 136.366 PLN
*****************************************
RÓŻNICA na korzyść kredytu w PLN : 3.900 PLN.
*****************************************
Rozważmy teraz jeszcze kilka innych wariantów:
1. Roczny wzrost kursu sprzedaży CHF: 4,00% - odpowiada to kursowi w 2009 na
poziomie 3,5377. RÓŻNICA wynosi 9.552 PLN
2. Aktualne oprocentowanie kredytu w PLN 6,12% (tak jest w KB jeżeli wkład
własny jest powyżej 40%), wtedy w 2009 - 5,12% oraz roczny wzrost kursu
sprzedaży CHF: 3%. RÓŻNICA wynosi 6.549 PLN
3. Aktualne oprocentowanie kredytu w PLN 6,12% oraz roczny wzrost kursu
sprzedaży CHF: 4%. RÓŻNICA wynosi 12.201 PLN
I teraz najważniejsze. Przy aktualnym oprocentowaniu kredytu w PLN 6,12% i
oprocentowaniu 5,12% w 2009r. RÓŻNICA JEST RÓWNA ZERO, jeżeli
****************************
Roczny wzrost kursu sprzedaży CHF będzie wynosił TYLKO 1,8%, co oznacza, że
kurs ten w 2009 będzie wynosił 3,1790.
****************************
WNIOSKI
Z powyższej analizy wynika, że nie opłaca się kredyt w CHF jeżeli np.:
- roczny wzrost kursu sprzedaży CHF będzie co najmniej na poziomie 1,8% (3,1790
w 2009r)
- Oprocentowanie kredyty w PLN spadnie co najmniej z 6,12% do 5,12% w 2009
- Oprocentowanie kredytu w CHF będzie co najmniej na poziomie 3%.
Czy te trzy powyższe założenia są realne. Ja uważam, że jak najbardziej, ale
mogę się mylić. Proszę o dyskusję, tylko nie zarzucajcie mi, że
naciągam "założenia aby otrzymać wiadomą tezę". Te wyliczenia to czysta
matematyka i nie można się na nią obrażać. Powiem więcej z mojej analizy
wynika, że raczej zysku nie będzie a może być strata i to duża. Dlatego też
jeszcze raz radzę
****** Zapomnijmy o kredytach w CHF ********
Pozdrowienia Tensor1
Wszystkie wyniki, ktore przedstawiłem w ostatnich dwóch postach dotyczą spłaty
kredytu w równych ratach kapitałowych. Ponieważ były pytania a jak to się
zachowuje, gdy równe są łączne raty (kapitałowa i odsetkowa), to ponizej podaje
stosowne liczby.
Dane liczbowe:
***************
Wielkość kredytu: 100.000 PLN
Okres kredytowania : 25 lat
Aktualne oprocentowanie kredytu w PLN: 6,62%
Oprocentowanie kredytu w PLN w 2009 : 5,62%
Stałe oprocentowanie kredytu w CHF: 3,00%
Kurs kupna CHF w dniu 12.09.2003 : 2,7937
Kurs sprzedaży CHF w dniu 12.09.2003 : 2,9077
Roczny wzrost kursu sprzedaży CHF: 3,00% - odpowiada to kursowi w 2009 na
poziomie 3,3708
****************
WYNIKI - STAN po 6 latach
Kredyt w PLN
Łączne raty kapitałowe - 12.335 PLN
Łączne raty odsetkowe - 34.701 PLN
Pozostały kapitał - 87.664 PLN
RAZEM - 134.701 PLN
Kredyt w CHF
Łączne raty kapitałowe - 19.870 PLN
Łączne raty odsetkowe - 18.440 PLN
Pozostały kapitał - 99.345 PLN
RAZEM - 137.656 PLN
*****************************************
RÓŻNICA na korzyść kredytu w PLN : 2.955 PLN.
*****************************************
Rozważmy teraz jeszcze kilka innych wariantów:
1. Roczny wzrost kursu sprzedaży CHF: 4,00% - odpowiada to kursowi w 2009 na
poziomie 3,5377. RÓŻNICA wynosi 8.847 PLN
2. Aktualne oprocentowanie kredytu w PLN 6,12% (tak jest w KB jeżeli wkład
własny jest powyżej 40%), wtedy w 2009 - 5,12% oraz roczny wzrost kursu
sprzedaży CHF: 3%. RÓŻNICA wynosi 5.925 PLN
3. Aktualne oprocentowanie kredytu w PLN 6,12% oraz roczny wzrost kursu
sprzedaży CHF: 4%. RÓŻNICA wynosi 11.817 PLN
I teraz najważniejsze. Przy aktualnym oprocentowaniu kredytu w PLN 6,12% i
oprocentowaniu 5,12% w 2009r. RÓŻNICA JEST RÓWNA ZERO, jeżeli
****************************
Roczny wzrost kursu sprzedaży CHF będzie wynosił TYLKO 1,96%, co oznacza, że
kurs ten w 2009 będzie wynosił 3,2040.
****************************
Wnioski
Porównując dwa sposoby spłat, widać że zmiana sposobu (jak już wcześniej
wspominałem) nie wpływa radykalnie na wyniki. Zauważmy, tylko tyle, że nie
opłaca się kredyt w CHF, gdy
1.(raty kapitałowe równe) roczny wzrost kursu sprzedaży CHF będzie co najmniej
na poziomie 1,80% (3,1790 w 2009r)
2.(łączne raty równe) roczny wzrost kursu sprzedaży CHF będzie co najmniej na
poziomie 1,96% (3,2040 w 2009r)
Pozdrowienia Tenso1
Co jesli stopy pojda do gory?
Jesli ma byc ozywienie to stopy pojda do gory,
dlatego tez nei wierze w trwaly spadek stop w Polsce
Skoro tak to poco przeplacac % kredytow?
Co jesli uda ci sie przewidziec ruch na walucie?
Ktos kto bral w USD zarobil sporo
a efekt % kredytu wyszlo mu "ujemne" ;)
Poza tym walute kredytu zmienia sie co kilka lat
w zaleznosci od "mody" na walute ;)
PZDR
Exxon
Zwróć jeszcze uwage na to, większość banków przelicza walute1 na PLN a
następnie PLN na walute2. Zapewniam Cię, że na tym przeliczeniu nie wyjdziesz
najlepiej.
Pozdrowienia Tensor1
Tomek
Opierałem się o dane z money.pl i każdy może to sobie sprawdzić.
Wykres dewaluacji PLN względem CHF wygląda więc mniej więcej tak:
1995 ****************
1996 ***********
1997 ********
1998 ****
1999 **
2000 *****
2001 ****
2002 *
i dla pełniejszego oglądu wykres inflacji w Polsce:
1995 ***********
1996 ********
1997 ******
1998 *****
1999 ***
2000 ****
2001 **
2002 *
2003 * (prognoza)
Jak to się ma do argumentacji tensora niech sobie każdy odpowie sam...
| A może te argumenty są objęte jakąś bliżej nieokreśloną tajemnicą?
Nie są, wystarczy przejrzeć posty..., ale proszę bardzo krótki pokaz
względności argumentów tensora:
- od 15.09.1995 wzrost o 39,75% (wg tensora 50%)
- od 15.09.1996 wzrost o 26,77%
- od 15.09.1997 wzrost o 20,63% (wg tensora 33%)
- od 15.09.1998 wzrost o 10,68%
- od 15.09.1999 wzrost o 6,15% (wg tensora 17%)
- od 15.09.2000 wzrost o 12,32%
- od 15.09.2001 wzrost o 10,85% (wg tensora 15%)
- od 15.09.2002 wzrost o 2,52% (wg tensora 20%)
Opierałem się o dane z money.pl i każdy może to sobie sprawdzić.
Ja podawałem zawsze od
**************************
1 stycznia 1995, 1997 itd.
**************************
Co więcej mówiłem o dużej oscylacji.
Tensor1
Tensor
Czy mógłbyś podać wzór na podstawie którego wyliczasz część odsetkową raty
kredytu? Chciałbym wykonać swoją symulację spłat:) Aktualnie zastanawiam się
mocno nad PLN vs CHF i muszę przyznać że ostatnie wieści dochodzące z obozu
BPH coraz mocniej przeważają szalę na korzyść CHF. Według stron BPH
promocyjne oprocentowanie w CHF wynosi od 1,8% - według TOiP
(http://www.bphpbk.pl/f.php?i=707&om=menu_main) oprocentowanie kredytu w CHF
wynosi od 1,82%. Realnie rzecz biorąc przy normalnym 20% wkładzie własnym
możliwe powinno być uzyskanie oprocentowania rzędu 2,5%.
Pozdrowienia
Charczenko
z 10 stron (...)
PG
Kolego gdybys czytal posty to doszedlbys do wniosku ze tak moze byc tylko do
czasu.
Oprocentowanie w PLN na pewno jeszcze troche spadnie a z kursami roznie to
moze byc. Wiec ciesz sie poki mozesz.
Przyszlosc pokaze.
Jak sie zorientujesz ze trzeba przewalutowac to juz bedzie musztarda po
obiedzie. A z ta 30% roznica w racie to przesadziles. Do jakiego
oprocentowania w PLN ty porownujesz?
I wlasnie to robie. Nie zyje za 10 lat tylko teraz. a 30% roznica w racie
to
sporo.
| Przyszlosc pokaze.
Jak pokaze to zmienie walute kredytu bezprowizyjnie.
Pozdrowienia,
Grzegorz Chlodzinski
Masz rację, ale niższa rata teraz, może się odbić wyższą w przyszłości.
W wielu punktach zgadzam się z tensorem, oprócz jednego. Tensor opiera się
na całkowitym koszcie kredytu liczonym tylko jako suma zapłaconych odsetek
przez cały okres, a nie bierze pod uwagę kiedy te odsetki są płacone.
Podejście tensora jest podobne do stwierdzenia, że mając 2 kredyty
(krótkoterminowe)
opisane niżej korzystniejszy jest ten pierwszy. A oto kredyty:
chcemy kupić przedmiot o wartości 1000 zł
kredyt pierwszy:
spłata: 1 miesiąc 100 PLN - dostajemy kupowany przedmiot
3 miesiąc 100 PLN
4 miesiąc 100 PLN
5 miesiąc 100 PLN
6 miesiąc 100 PLN
7 miesiąc 100 PLN
8 miesiąc 100 PLN
9 miesiąc 100 PLN
10 miesiąc 100 PLN
11 miesiąc 100 PLN
ogółem: spłacony kapitał: 1000 PLN odsetki100 PLN
kredyt drugi:
spłata: 1 miesiąc 46 PLN - dostajemy kupowany przedmiot
2 miesiąc 56 PLN
3 miesiąc 66 PLN
4 miesiąc 76 PLN
5 miesiąc 86 PLN
6 miesiąc 100 PLN
7 miesiąc 116 PLN
8 miesiąc 126 PLN
9 miesiąc 136 PLN
10 miesiąc 146 PLN
11 miesiąc 156 PLN
ogółem: spłacony kapitał: 1000 PLN, odsetki 110 PLN
Dla lepszego zobrazowania można wziąć pod uwagę jeszcze trzeci kredyt:
kupowany przedmiot dostajemy jak w poprzednich przypadkach na początku,
przez pierwsze 10 miesiący nie płacimy nic
w 11 miesiącu płacimy 1150 PLN;
Jeżeli ktokolwiek uważa, że kredyt pierwszy jest najkorzystniejszy to się
grubo myli. W rzeczywistości kredyt 1 ma rzeczywistą roczną stopę
oprocentowania ok. 19,5%, kredyt drugi ok 18%, a kredyt ostatni niespełna
15%.
Wiem, że proporcje są inne, i wcale nie uważam, że kredyt w frankach jest
korzystniejszy, ale radziłabym tensorowi uwzględnić w jego obliczeniach,
również to, że ze względu na wzrost ceny franka tak naprawdę raty spłacane w
złotówkach są rosnące (przy ratach równych w frankach), a to nieco zmienia
obraz sytuacji i powoduje, że wyliczenie ogólnego poziomu odsetek to nie
wszystko.
Serdecznie pozdrawiam
Iwona
Dokladnie jedynym wyjscie w przypadku kryzysu walutowego jest
kredyt staly w PLN ale przed dewaluacja ;)
Tensor
Czy mógłbyś podać wzór na podstawie którego wyliczasz część odsetkową raty
kredytu? Chciałbym wykonać swoją symulację spłat:) Aktualnie zastanawiam się
mocno nad PLN vs CHF i muszę przyznać że ostatnie wieści dochodzące z obozu
BPH coraz mocniej przeważają szalę na korzyść CHF. Według stron BPH
promocyjne oprocentowanie w CHF wynosi od 1,8% - według TOiP
(http://www.bphpbk.pl/f.php?i=707&om=menu_main) oprocentowanie kredytu w CHF
wynosi od 1,82%. Realnie rzecz biorąc przy normalnym 20% wkładzie własnym
możliwe powinno być uzyskanie oprocentowania rzędu 2,5%.
Pozdrowienia Charczenko
1. stałe raty kapitałowe
rata kapitałowa RK(i) = K/n
rata odsetkowa RO(i) = K(i)*e/1200
rata łączna RŁ(i) = RK(i) + RO(i)
gdzie
K(i) - kapitał pozostający do spłaty (przed ratą i); K(i) = K(i-1)-K/n
K - kapitał początkowy; K(0)=K
n - okres kredytowania (w miesiącach),
e - oprocentowanie kredytu (w %).
2. stałe raty łączne
rata łączna RŁ(i) = A
rata odsetkowa RO(i) = K(i)*e/1200
rata kapitałowa RK(i) = A - RO(i)
gdzie
A - stała rata łączna (najlepiej wyznaczyć za pomocą funkcji PMT z Excela)
K(i) - kapitał pozostający do spłaty (przed ratą i); K(i) = K(i-1)- RK(i-1)
Podałem Ci wzory rekurencyjne, które bardzo łatwo zaprogramować w Excelu.
Te 1,8% dla CHF jest to oprocentowanie promocyjne, które pewno będzie
obowiązywać przez rok a potem Ci dowalą. Radzę Ci nie korzystać z żadnych
promocji. Jeżeli decydujesz się na CHF to bierz Tam gdzie NIE MA PROMOCJI.
(na pewno nie w KB - tam jest najdrożej)
Pozdrowienia Tensor1
| Co więcej mówiłem o dużej oscylacji.
A ja mówię o tendencji zbieżnej z inflacją i chyba jestem dużo bliższy
prawdy, nieprawdaż?
Robert Kamiński
"Spokojny sen nie rowna sie wiekszy zysk. Gdyby wszyscy stosowali sie
do twojej zasady nie istanialaby zadna gielda papierow wartosciowych
na swiecie, ani rynek walutowy ani jeszcze pare innych rynkow. Jeden
woli zaplacic wiecej za bezpieczenstwo, drugi woli zaryzykowac i na
tym zarobic (albo stracic - na tym polega ryzyko). Prosze nie odmawiac
tym drugim prawa do brania kredytow walutowych."
Pozdrawiam,
Karol
Użytkownik "Michał 'Amra' Macierzyński"
Do wladzy dojdzie Andrju Lepper :)
Grzegorz
Pozdrowienia,
Grzegorz Chlodzinski
Np. dla nastepujacych parametrow:
Kredyt 120 tys zl, rata odsetkowa dla 6% w PLN to 600 zl/m, dla 3% CHF 300
zl/m.
Latwo dobrac taki okres kredytowania, zeby cos takiego podobnego wyszlo (25
lat).
Pozdrowienia,
Grzegorz Chlodzinski
| Np. dla nastepujacych parametrow:
| Kredyt 120 tys zl, rata odsetkowa dla 6% w PLN to 600 zl/m, dla 3% CHF
300
| zl/m.
| Latwo dobrac taki okres kredytowania, zeby cos takiego podobnego wyszlo
(25
| lat).
Chwila. Pobawilem sie kalkulatorem na expanderze, i wyszlo mi ze roznica w
racie
pomiedzy kredytem (120.000 na 20 lat, raty stale) 6% a 3% nie przekracza
20%. A
do tego trzeba jeszcze dodac roznice pomiedzy kursem wyplaty kredytu a
kursem
splacania.
Cos gosciu przesadzil z tymi 1000zl vs 700zl...
Masz rację, ale niższa rata teraz, może się odbić wyższą w przyszłości.
W wielu punktach zgadzam się z tensorem, oprócz jednego. Tensor opiera się
na całkowitym koszcie kredytu liczonym tylko jako suma zapłaconych odsetek
przez cały okres, a nie bierze pod uwagę kiedy te odsetki są płacone.
Podejście tensora jest podobne do stwierdzenia, że mając 2 kredyty
(krótkoterminowe)
opisane niżej korzystniejszy jest ten pierwszy. A oto kredyty:
chcemy kupić przedmiot o wartości 1000 zł
kredyt pierwszy:
spłata: 1 miesiąc 100 PLN - dostajemy kupowany przedmiot
3 miesiąc 100 PLN
4 miesiąc 100 PLN
5 miesiąc 100 PLN
6 miesiąc 100 PLN
7 miesiąc 100 PLN
8 miesiąc 100 PLN
9 miesiąc 100 PLN
10 miesiąc 100 PLN
11 miesiąc 100 PLN
ogółem: spłacony kapitał: 1000 PLN odsetki100 PLN
kredyt drugi:
spłata: 1 miesiąc 46 PLN - dostajemy kupowany przedmiot
2 miesiąc 56 PLN
3 miesiąc 66 PLN
4 miesiąc 76 PLN
5 miesiąc 86 PLN
6 miesiąc 100 PLN
7 miesiąc 116 PLN
8 miesiąc 126 PLN
9 miesiąc 136 PLN
10 miesiąc 146 PLN
11 miesiąc 156 PLN
ogółem: spłacony kapitał: 1000 PLN, odsetki 110 PLN
Dla lepszego zobrazowania można wziąć pod uwagę jeszcze trzeci kredyt:
kupowany przedmiot dostajemy jak w poprzednich przypadkach na początku,
przez pierwsze 10 miesiący nie płacimy nic
w 11 miesiącu płacimy 1150 PLN;
Jeżeli ktokolwiek uważa, że kredyt pierwszy jest najkorzystniejszy to się
grubo myli. W rzeczywistości kredyt 1 ma rzeczywistą roczną stopę
oprocentowania ok. 19,5%, kredyt drugi ok 18%, a kredyt ostatni niespełna
15%.
Wiem, że proporcje są inne, i wcale nie uważam, że kredyt w frankach jest
korzystniejszy, ale radziłabym tensorowi uwzględnić w jego obliczeniach,
również to, że ze względu na wzrost ceny franka tak naprawdę raty spłacane w
złotówkach są rosnące (przy ratach równych w frankach), a to nieco zmienia
obraz sytuacji i powoduje, że wyliczenie ogólnego poziomu odsetek to nie
wszystko.
Serdecznie pozdrawiam
Iwona
Chwila. Pobawilem sie kalkulatorem na expanderze, i wyszlo mi ze roznica w
racie
pomiedzy kredytem (120.000 na 20 lat, raty stale) 6% a 3% nie przekracza 20%.
A
do tego trzeba jeszcze dodac roznice pomiedzy kursem wyplaty kredytu a kursem
splacania.
Cos gosciu przesadzil z tymi 1000zl vs 700zl...
Moja rada jest następująca. Wyznacz harmonogram spłat (np. w Excelu) dla
kredytu w PLN, o takiej wysokosci ile dostałeś złotówek biorąc kredyt w CHF.
Przyjmij oprocentownie kredytu w PLN na poziomie WIBOR3M+1% (jeżeli wkład był
większy niż 40% oraz WIBOR3M+1,5% (jeżeli był wkład był niższy). Systematycznie
uaktualniaj WIBOR3M co trzy miesiące. Dla ustalenia uwagi przyjmij np.
oprocentowanie ze strony KB (kredyt EKSTRALOKUM).
Następnie co miesiąc wyliczaj dwie liczby
A (kredyt w PLN) - prowizja plus zapłacone dotychczas raty łączne plus
pozostały kapitał.
B (kredyt w CHF) - prowizja plus zapłacowne dotychczas raty łączne plus
pozostały kapitał w CHF przemnozony przez aktualny kurs sprzedazy.
Interpretacja tych liczb jest nastepująca:
************
suma tego co wydałem plus co jeszcze wydam, gdybym spłacił kredyt natychmiast.
***********
TERAZ RADA
**************
Jeżeli liczba B zbliży sie niebezpiecznie do A zmień na PLN. Kwestia co to
znaczy niebezpiecznie, pozostawiam Tobie. Ja bym przyjął kilka procent.
**************
Może to wyglada dośc skomplikowanie ale wierz mi jak sobie przygotujesz
odpowiedni arkusz w Excelu, to co miesiąc bedziesz tracił na wyliczenia, góra
pięc minut.
Pozdrowienia Tensor1
PS1. Zdaje sobie w pełni sprawę z mankamentów tej strategii ale jest ona
najprostsza.
PS2. Nie kieruj sie wysokością aktualnej łącznej raty. MOże byc tak, że rata
dla CHF będzie duzo mniejsza niz rata dla PLN a już dawno B bedzie wieksze niz
A.
Iwona
Pozdrowienia Tensor1
PS. Tak naprawdę to jest mi troche gupio, bo w swoim czasie (patrz archiwum)
bylem dość intensywnym dyskutantem pojęcia rzeczywistej rocznej stopy
procentowej a nastepnie o niej zapominam. Bardzo przepraszam.
Serdecznie pozdrawiam
Iwona
Wyjściowe informacje:
kwota kredytu, który chcielibyśmy zaciągnąć: 120000 PLN
kwota, którą jesteśmy w stanie przeznaczać miesięcznie na spłatę kredytu:
1000 PLN
Wyniki:
1) Przy założeniu, że warunki nie zmieniają się do końca spłaty kredytu
kredyt w PLN kończymy spłacać w marcu 2020r. Żeby spłacić kredyt w CHF
wcześniej, roczny wzrost kursu franka musi być mniejszy niż 3,5%
2) Jeżeli interesuje nas wysokość kapitału na koniec 2009r. w przeliczeniu
na PLN (sugestia Tensora) to dopuszczalny roczny wzrost kursu franka dający
równe kwoty, jest nieco niższy i wynosi ok. 3,2%.
Nie wiem na ile sugestia Tensora uwzględniona w punkcie 2 jest słuszna, bo
raczej nie nastąpi przeliczenie franków na złotówki, tylko franków na euro
(zresztą też niekoniecznie, bo kredytu w frankach wcale nie musimy
przewalutowywać). Natomiast nastąpi (przy założeniu, że faktycznie wchodzimy
w strefę euro) przeliczenie złotówek na euro, które wcale nie musi być
korzystne.
Można również uwzględnić inne czynniki:
1a) Jeżeli założymy, że WIBOR będzie się obniżał o ok 0,5 punktu
procentowego rocznie aż do aktualnego poziomu LIBOR dla euro, tzn, do ok.
2,15, a potem pozostanie stały, to kredyt w PLN spłacimy w lipcu 2017 roku,
aby w tym samym czasie spłacić kredyt w CHF, roczny wzrost jego kursu
powinien być na poziomie niespełna 1,7%
2a)przy założeniach jak w punkcie 2) "dopuszczalny" wzrost kursu to ok 2%.
Z tych wyliczeń wynikałoby, że Tensor ma rację propagując kredyty
złotówkowe, ale mogą istnieć pewne warunki, ze względu na które ktoś może
decydować się na kredyt w frankach, np.
1) mamy niską zdolność kredytową, która nie pozwala nam na wzięcie kredytu w
odpowiedniej wysokości w złotówkach,
2) zależy nam na jak najniższych początkowych ratach, na przykład dlatego,
że początkowy okres spłaty, to jednocześnie okres urządzania mieszkania,
albo okres oczekiwania na mieszkanie, w którym musimy coś wynajmować,
3) może się zdarzyć, że KB nie chce nam przyznać kredytu (nie ze względu na
zdolność kredytową, tylko mówiąc, że system ocenił nas jako "klienta o
wysokim ryzyku"), a warunki w innych bankach to niekoniecznie WIBOR+1,5.
Jak widać branie kredytu to nie tylko "czysta matematyka".
Możliwe, że istnieją również inne przyczyny dla których ludzie biorą kredyt
w frankach i nikt nie może im tego zabronić (sama omal nie zdecydowałam się
na taki kredyt).
Serdecznie pozdrawiam
Iwona
PS. do Tensora: Teksty w stylu "****** Zapomnijmy o kredytach w CHF
********" tylko zrażają ludzi. Nikogo nie można uszczęśliwiać na siłę.
Jednocześnie twoje posty coraz bardziej zaczynają przypominać reklamę Kredyt
Banku, który wprawdzie faktycznie ma korzystną ofertę, ale nie zawsze che
udzielić kredytu.
Iskierko,
Twój post jest jednym z niewielu bardzo merytorycznym ustosunkowaniem się do
mojej analizy. W szczególności poruszyłaś jeden z najważniejszych problemów,
jak zasymulować przejście na EURO. Myślałem o tym długo i wreszcie postanowiłem
to zrobić następująco:
Dla kredytu w PLN policzyłem wielkość
A - łączne zapłacone raty + pozostały kredyt,
zaś dla kredytu w CHF
B - łączne zapłacone raty (w PLN) + pozostały kredyt w CHF * kurs sprzedazy CHF
obowiązujący bezpośrednio przed dniem wprowadzenia EURO.
Przeliczając wszystko na PLN (a nie na EURO) możemy sformułować następujący
problem:
1. Znależć minimalną roczną stopę wzrostu kursu sprzedaży CHF, taką aby B A.
Dokładniej (jak słusznie to zauważyłaś w poprzednim poście) powinien on jednak
mieć następującą postać:
2. Znależć minimalną roczną stopę wzrostu kursu sprzedazy CHF, taką aby
rzeczywista roczna stopa procentowa (RSSP) kredytu w PLN była mniejsza niż RRSP
dla kredytu w CHF.
Jutro (lub pojutrze jeżeli czas mi na to pozwoli) postaram się dokładnie
uzasadnić, tok mojego rozumowania plus podam szereg uwag dotyczących Twojego
postu.
Z wyrazami najwyższego szacunku Tensor1.
Wcale nie przesadzil - ja mam w kredycie w CHF rate 800, ta sama kwota w PLN
to 1400...
Witam,
Jest jeszcze jeden czynnik odgrywający rolę w czasie decydowania o walucie
KH.
Chodzi o sytuację małego wkładu własnego (powiedzmy 5%).
Przy takim wkładzie raczej nie ma szans na atrakcyjny kredyt w CHF (np. w
PKO BP ponad 4%, nowego w BPHPBK nie znam). Do tego dochodzi prowizja za
udzielenie kredytu często dwa razy większa dla CHF niż dla PLN.
Pozdrawiam.